22 listopada 2017

Koraliki w hafcie krzyżykowym

O koralikach pisałam przy okazji różnych wykonywanych projektów, ale postanowiłam zebrać moje skromne doświadczenia z nimi w jednym miejscu. 
Jestem generalnie wielką fanką koralików i innych dodatków biżuteryjnych w hafcie krzyżykowym. 
1. Marka koralików
Używałam do tej pory 3 marek, koralików szklanych okrągłych (round):
- Mill Hill - rozmiar 11,
- TOHO - rozmiar 11 i 15, czasem 8,
- NihBeads - rozmiar 12 - na próbę 1 op.
Tak wyglądają moje zapasy, które już wykorzystywałam:
- rozmiar 11:
- rozmiar 15:
Z haftem większości z was kojarzy się pewnie marka Mill Hill, bo często je można spotkać w zestawach do haftu. Od jakiegoś czasu dostępne są w Polsce, jednak cena jest dość spora a wybór nie aż tak duży. 
Dlatego sięgnęłam po koraliki TOHO, które wychodzą całkiem dobrze cenowo. Moje ulubione to seria Metallic i droższa Galvanized (Permanent Finish - metaliczne kolory bardziej odporne na ścieranie). W rozmiarze 11 mają całkiem spory wybór i jest to dość uniwersalna wielkość. Metalizowane mimo tego samego rozmiaru są jednak ciut drobniejsze niż te zwykłe, co trzeba mieć na uwadze mieszając różne rodzaje. W rozmiarze 15, czyli bardzo drobniutkie mają mniejszy wybór metalików.
NihBeads są w specyficznym rozmiarze, więc zrezygnowałam z nich.
2. Igły do koralików
Oczywiście polecam specjalne do koralików. Tu miałam okazję korzystać już z kilku firm, jednak wszystkie poległy przy rozmiarze 15, gdzie sporo nie przechodziło mi przez dziurkę oraz często się łamały. W końcu trafiłam na japońskie Miyuki - extra fine beading needles, które można kupić w zestawie (6 szt.) w 3 rozmiarach po 2 szt. Są naprawdę rewelacyjne.
3. Rozmiar koralików a płótno
Tutaj sprawa nie jest łatwa, bo do:
- rozmiaru 11 - najlepiej pasuje płótno 28 ct, dlatego przy drobniejszym 32 ct trzeba się trochę nakombinować przy haftowaniu, bo nie pokrywa się z rozmiarem krzyżyka i przy większych skupiskach trochę robi się ciasno.
- rozmiar 15 idealnie pasuje do płótna 35, 36 ct.
4. Haftowanie koralikami
Nie jest zbyt skomplikowane, haftuję półkrzyżykami, jedną nitką muliny. Koraliki same ładnie się układają. Widać to w hafciku Klimta, gdzie użyłam ich sporo w rozmiarze 11 i 15.


5. Koraliki a pranie
Producenci koralików szklanych metalizowanych zalecają ostrożność z praniem. Dlatego najlepiej wszywać je na końcu, po wyhaftowaniu  i jeżeli jest taka potrzeba wypraniu haftu.

Do tej pory kupowałam koraliki Toho u jolinka.pl w stacjonarnym sklepie, który został zamknięty parę tygodni temu. Żeby później nie szukać, to dokupiłam sobie parę metalików w działającym jeszcze sklepie internetowym, białe oraz zestaw igieł Miyuki z 30% zniżką
W ten piątek 24.11 (czarny) 50% zniżki u Jolinki.

21 listopada 2017

Chaman Nimue (1)

Na tamborek Chaman trafił już dawno, ale nic w nim nie przybywało. Od paru jednak dni trochę podgoniłam, czas więc na pierwszą odsłonę.
Haftuję na Belfaście 32 ct w pięknym kolorze liliowym 5045. Wybrałam go, bo uważam, że sam wzór potrzebował ożywienia, czego brakowało na zalecanym naturalnym lnie. Mam też wszystkie potrzebne dodatki biżuteryjne i koraliki.
Chaman stanowi serię Tajemne życie kotów Séverine Pineaux i będzie świetnie pasować do kota kaligrafa.
Tak będzie wyglądać:
 

10 listopada 2017

Halloween BB - podsumowanie testu cz. 2

Czas na podsumowanie kolejnych 3 wykonań mojego wzoru :). Co do jeszcze 2, to nie wiem kiedy będą. Wolę więc pokazać już wyhaftowane teraz, dopóki  jeszcze nie weszliśmy w nastrój  zimowy :).
W 8 wykonaniach, powstały 4 wersje w graficie i 4 w czerni (ubranko Bell). 

1. Ewa Gawlik
Belfast 32ct, kolor naturalny jasny (nr 52), ubranko Bell - 310 DMC, kontury 3371 DMC

2.Weronka
 Belfast 32 ct 3009 vintage beżowy, ubranko - 310 DMC
3.Iwona
  Belfast 32 ct 3009 vintage beżowy, ubranko - 3799 DMC

7 listopada 2017

Belfast 32 ct - aktualizacja kolorów (2)

O kolorach lnu Belfastu pisałam już w 2013 r. tu: KLIK oraz w 2016 r. tu: KLIK, kiedy oferta w Hobby Studio, systematycznie się powiększała o nowe kolorki. 
Dotarliśmy w końcu do punktu, gdzie mamy już do wyboru całą paletę jednokolorowych lnów Belfast, które dostępne są obecnie u producenta (Zweigart). Dlatego dzisiejszy post jest  uzupełnieniem nowości, które doszły do oferty w Hobby Studio w ostatnich miesiącach.
Obecnie mamy do wyboru 35 kolorów, a nowości z 2017 r. jest 10, nr: 305, 309, 326, 578, 2095, 6016, 7011, 7025, 9003, 9024.  







I odpowiedniki w mulinie kolorów 326 - khaki i 9024 - ciemnobrązowego:

Z nowości bardzo podoba mi się kolor granitowy 7025 - przepiękny taki szarobrązowy.
Zielony 6016 wykorzystam do Nimue - elfik na huśtawce. Ciągle odkładany wzór w końcu się doczeka realizacji i to na lnie sugerowanym przez projektantkę. W rzeczywistości jest bardziej intensywny niż na zdjęciu.
Wcześniej znałam też kolor 309, który uwielbiam i 7011 - leciutko szara perła. Oba kolorki są rewelacyjne.
Dodatkowo poniżej starsze kolorki, których nie miałam wcześniej: 4042, 6065. Kolor 6065 bardzo mi się podoba i mam zamiar go wykorzystać do haftowania mini ikonek, które już zresztą mam na swoim koncie :), ale coś w sobie mają. Tak właściwie będzie on dostępny tylko do wyczerpania zapasów, bo Zweigart nie ma go już w swojej ofercie. Oba kolorki pasują mi też do obrazków BB, które kiedyś pewnie opracuję :).


Zaktualizowana tabelka z odpowiednikami muliny DMC i nazwami polsko-angielskimi.   

31 października 2017

Halloween BB - podsumowanie testu cz. 1

Czarownice i duszki zagościły dziś na blogu za sprawą testowania mojego wzoru, ale w tej części 5 wykonań z 10.
Nie chciałam zbytnio narzucać rodzaju i koloru płótna, bo czasu było mało. Jednak prosiłyście mnie mailowo o radę. Jako swój typ podałam Belfast 32 ct - beżowy vintage 3009. Wskazałam także możliwość lżejszej wersji ubranka z czarnego na grafit 3799 DMC i część z was skorzystało z tych podpowiedzi. Po głębszych przemyśleniach, wydaje mi się, że dobrym zamiennikiem czerni mógłby być też szary brąz - 3021 DMC (uwaga Brodziszka).
Jak to we wzorze testowym, który przyznam powstał ekspresowo, wkradły się małe chochliki. W ubranku Bell, oczywiście jest jednolity kolor, a zdarzyło się omyłkowo parę w ciemnym brązie. W ubranku króliczka kontur zakrył i zabrakło dwóch znaczków, ale oczywiście powinna być narzutka cała biała.
Spodobał mi się też pomysł, żeby wyhaftować duszka białą świecącą w ciemności muliną E940 DMC (Carpediem30).

Pięć podlinkowanych realizacje, w kolejności wykonania. Warto zajrzeć, bo sesje zdjęciowe bardzo udane :):
1. Brodziszek
Belfast 32 ct - vintage 3009, ubranko 3799 DMC
2. zaFOLKowana
Len obrazkowy naturalny 32 ct, ubranko nr 3799 DMC, gwiazdki E5200 DMC
3. Agulek
Bellanie 20 ct jasnożółta, ubranko nr 3799 DMC
4. Carpediem
Belfast 32 ct kolor naturalny ciemny nr 53, duszek i białe elementy na stroju Belle - DMC E940 świecąca w ciemności, ubranko Bell - 310 DMC.
Belfast 32 ct - vintage 3009, ubranko 310 DMC
Dziękuję moim testerkom :), mam nadzieję, że dobrze się bawiłyście i czekam na dalsze realizacje.

17 października 2017

Testowanie wzoru - Halloween BB

Tak na szybko zrobiłam wzorek na nadchodzące Halloween. Rozmiar to 96/90 krzyżyki, czyli na lnie 32 ct w granicach 15/14 cm. Do stworzenia wzoru posłużył mi obrazek Belle & Boo "Halloween":
Wprawdzie może nie jest dopieszczony tak na 100%, jednak nie jest źle. Trzeba go tylko przetestować :), a ja nie mam na to czasu.
Tak więc szukam chętnej osoby/osób do testowania, które spełnią  kilka warunków, przede wszystkim:
wzór nie może być przekazywany innym osobom oraz udostępniany i publikowany w internecie (tylko do użytku własnego testerki),
- zostanie rozpoczęta praca nad nim w miarę niedalekiej przyszłości i pojawi się gotowy hafcik na blogu najlepiej w Halloween lub w przybliżonym terminie (powiedzmy w listopadzie), 
- należy prowadzić aktywnie bloga i być mi znaną osobą z blogosfery,
- wyrażacie zgodę na zamieszczenie na moim blogu zdjęcia gotowego haftu.
Jeśli będzie więcej chętnych, to wybiorę kilka osób, jeśli nie, to wraca do szuflady i czeka na następne Halloween :).

EDIT: Koniec naboru, testerki wybrane :)

14 października 2017

Mini SAL BB - IV etap i koniec

Skończyłam ostatnią część wzoru parę dni temu. Deszczowa pogoda uniemożliwia zrobienie zdjęć w plenerze, więc zadowoliłam się balkonem :).
 Friendship Parade - Belle & Boo
wzór - opracowanie własne
mulina DMC
Belfast 32 ct - nr 233 piaskowy
rozmiar haftu: 62 cm/ 12 cm


Ostatnią część haftowała się całkiem szybko, bo i postacie były tylko dwie. 
Całość opracowywało i haftowało mi się bardzo fajnie :). Szkoda tylko, że nie miałam większego kawałka lnu i z takim ciężko mi będzie coś wykombinować, co dalej z nim zrobić. Z drugiej strony, specjalnie pod ten len go zaprojektowałam.  
Czwartą część podpinajcie poniżej:
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts